| linkinladyblog - archiwum: Come out Come out Wherever U Are....[QOTD] |
| Strona główna |
Come out Come out Wherever U Are....[QOTD]Część 1 %D Przed chwileczką natrafiłam na program True Life ,który oglądam regularnie na MTV.Po nazwie można spostrzec,że to nie program o byle problemach...Dzisiejszy odcinek dał mi dużo do myślenia[zresztą tak jak i poprzednie],a mianowice [przytocze słowa z programu] "mówił o państwie wielkości Francji ,w którym mieszka 50 mln ludzi".Państwem tym jest Burma-graniczy m.in z Tajlandia i Chinami. Ludzie niezdają sobie sprawy co takiego dzieje sie w krajach tego pokroju.Kiedy chca np.kupic telefon- normalny zwykly telefon muszą mieć na to licencje, a kiedy mają telefon bez tej licencji idą do więzienia na ok 20 lat.Drugi przyklad: jakis pan X chce iść na noc do swojej dziewczyny- musi to zgłosic policji która to zapisuje w aktach inaczej takze grozi mu wiezienie... Nie pierwszy raz oglądałam taki materiał i jak na warunki w nim panujące był dość brzydko mówiąc "łagodny".Ludzie mówią cały czas że MTV ogłupia,nic nieuczy itd..:/A jednak rozczaruje co niektórych. Wtajemniczeni wiedzą że od początku istnienia stacji programy w niej zawarte otwierają młodym ludziom oczy na różne sytuajcje które dzieją sie na naszym okropnym świecie.Co roku na ceremonii rozdania nagród MTV Europe Music Award's przyznawana jest nagroda Free Your Mind czli uwolnij swój umysł,dla organizacji lub pojedyńczych osób które walcza o wolnośc,walczą o tolerancje na świecie i peace-ogólnie. Zaną Wam osobą jest zapewne Bono z U2.Tego człowieka bardzo podziwiam i szanuje.Wyżej wymieniona nagrode dostał kilkakrotnie a odbierając "wynagrodzenie" ze swoim zespołem na MTV EMA w 1996r. w Paryżu urósł w moich oczach swoja wypowiedzią która nawiązywała do pewnych niemądrych decyzji prezydenta tego karju mówiąc: "Co za piekny kraj,co za wspaniali ludzie....co za hańba,co za kretyn z tego waszego prezydenta!!".Było to prawie 10 lat temu ,także jak na tamte czsy były to bardzo ostre słowa,ponieważ nie często[jak w dzisiejszych czasach]wyrażano swoje surowe opinie o władzach państ itd.. Natchnienie mnie jakos złapało do napisania tej pierwszej części o sprawach świata..skróciłam to do 1/10 moich przemyśleń bo byście tu zasneli:) Motyw przewodni:otwórzcie oczy i miejcie wpływ na to co dzieje sie w naszym otoczeniu w naszym kraju na naszym świecie-zróbmy coś z tym!! Część 2 %D Good morning my love:) Za oknem pogoda nie może sie dosłownie zdecydować...dziwne ale ujdzie w tłumie taki klimat. Oglądam jak zwykle MTV,w tej chwili leci Camp Jim:)-program byłby do zniesienia gdyby nie fakt że praktycznie w każdym odcinku fabuła i przebieg programu jest taki sam:) Nie jest to motyw przewodni noty %D. Chciałam może "troszeczke" nawiązać do sprawy,która pojawiła sie w internecie na dniach-a zwięźlej mówiąc (divorced)rozwód moich największych faworytów do przetrwania następnej epoki..Tak mówie o Sam & Chizie..-coś niepojętnego,a jednak____> Zobaczyłam papiery rozwodowe-zatkało mnie,myśle że każdego z was zatkało...Szczerze mówiąc niewierze w te relacje-a może[w 100%] poprostu to do mnie niedociera.A więc wydrukowałam 4 kartki dokummentów oświadczających koniec ich małżeństwa. Po dokładnym przejżeniu tych papierków,łatwo zauważyć że w drugim punkcie można wyłapać date separacji-jak sie okazuje 19 stycznia 05..Także już wcześniej musiało się coś "dziać" w ich małżeństwie..:/ Nie mamy prawa spekulować na temat powodu uch rozstania,ale dla mnie żaden powód nie będzie trafnym argumentem rozstania, przekreślenia wspólnych wzlotów,upadków,ciągłego pnięcia się do szczytu(kariera wokalisty).Warto równierz wspomnieć o tym, że Sam wyciągnęło C. z ciągnącego go nadół nagłogu-narkotyków,Sam dawała mu takze oparcie i motywacje do ciągłego szlifowania talentu.. Jednym słowem poprostu to żałosne...nie będe sie dalej na ten temat wypowiadać bo nie mam weny do pisania długich not:)Może innym razem:) Oczywiście pozdrawiam Twiny[Gocha dziexx za rozmowe o naszych ideałach;)] Dziex 4 Ana,Swenson,Agatki,Karolinki,Adama,Mrozia i niewiem jescze dla kogo za wspaniały piatkowy wypad do Soho:D i siedzenie po nocy na garage:) A i jeszcze zapomniałabym-Mrozik dziex że mnie "przestawiłeś" po czym leżałam 4 metry od Was na ziemii:) W piątek znowu idziemy ale tym razem P.I.M.P :) bo inaczej bedzie powtórka z rozrywki:) Ciara-robie następny lay bo ten jush mi się nudzi:P Bedzie chyba z Ciarą:) 2005-05-09 23:48:00 skomentuj (11) |